Witajcie :) Długo nic nie dodawałam bo wakacje mnie pochłonęły. Ale wracam z postem kosmetycznym. Postanowiłam że wytypuję pięć kosmetyków które najlepiej sprawdziły się u mnie w czasie tych wakacji. Niestety beztroskie dni dobiegają końca, więc to będzie takie małe ich podsumowanie :)
1. Mleczko Regenerujące Intensywna Pielęgnacja GARNIER
Zdecydowanie mój numer jeden jeśli chodzi o balsamy do ciała. Ratuje nawet najbrdziej przesuszoną skórę. Idealnie sprawdzał się w upalne dni dla skóry przesuszonej słońcem, dlatego też zyskuje pierwsze miejsce w tym rankingu. Szybko się wchłania, idealnie rozprowadza, delikatnie pachnie i nie zostawia klejącej warstwy na skórze. Jednym słowem idealny.
2. BB Cream GARNIER do skóry mieszanej i tłustej.
Na lato, zwykły fluid postanowiłam zastąpić lekkim kremem BB żeby dać skórze odpocząć. Najchętniej w upały w ogóle bym się nie malowała ale moja cera nie wygląda najlepiej bez podkładu... Wypryski, zaskórniki, blizny, do tego strasznie się przetłuszcza. Ten lekki kremik poradził sobie z wszystkimi tymi problemami. Dobrze maskuje, nadaje fajny koloryt i całkiem dobrze matuje, o co naprawdę ciężko wśród podkładów. Skóra po nałożeniu jest odżywiona i świeża. Do tego ślicznie pachnie :) Dostępny w w odcieniu jasnym i ciemnym. Ja wybrałam ciemny ponieważ na lato zawsze dużo się opalam.
3. Antybakteryjny Puder SYNERGEN
Najlepszy puder jaki kiedykolwiek miałam, używam go od bardzo dawna, wiele razy szukałam innych lepszych ale żaden nie był w stanie go przebić. Również w wakacje jest niezastąpiony. Mały, poręczny z wygodą gąbką (która niestety szybko się psuje, to minus, ale można dokupić inną). Zawsze mam go przy sobie i gdy tylko mój nos się "zaświeci" to szybko sobie z tym radzi. Świetnie wtapia się w skórę i jest niemal niewidoczny. Skóra staje się odświeżona błyskawicznie. I przyjemnie pachnie :)
4. Odżywka do paznokci 9w1 EVELINE

Jako że uwielbiam malować paznokcie, tym bardziej w wakacje gdy mam dużo wolnego czasu i eksperymentuje są one w nie najlepszym stanie. Do tego dochodzą uszkodzenia z różnych wakacyjnych przygód i w efekcie były one miękkie, łamliwe, rozdwajały się... Postanowiła kupić odzywkę z Eveline, bo wiele koleżanek mi ją polecało. Wybór był ciężki bo firma oferuje wiele różnych rodzajów. Postawiłam na 9w1. I dobrze zrobiłam bo jest rewelacyjna. Odkąd jej regularnie używam jako bazę pod lakier moje paznokcie są twarde jak kamień! Nie rozdwajają się, nie łamią, mają ładny kolor i bardzo szybko rosną. Naprawdę bardzo polecam jeśli masz jakieś kłopoty z paznokciami.
5. Suchy szampon BATISTE
W internecie pełno jest recenzji i testów suchych szamponów więc nie muszę opowiadać na czym polega jego działanie. To cudo po prostu dodaje nam dodatkowy dzień świeżości włosów bez konieczności ich mycia. Dla mnie super, bo mam bardzo przetłuszczające się włosy. Więc ratuje mnie w wielu sytuacjach. A i lepiej dla włosów bo nie muszę ich codziennie myć, a co za tym idzie suszyć, prostować. Produkt świetnie spisuje się na wakacyjnych biwakach.
To by było na tyle. Wszystkie produkty są w bardzo przystępnych cenach, dostępne w Rossmanie.
A wy co myślicie o tych kosmetykach? Bez jakich kosmetyków wy nie obejdziecie się na wakacjach?
Piszcie w komentrzach.
POZDRAWIAM